|
... do Maputo (Stolicy
Mozambiku) dojechalismy w nocy. Tlumy na ulicach i wesola atmosfera (od
razu poznac, ze to byla kolonia portugalska:-)
Rano ruszamy poszukac
kawy i poogladac miasto. Kafejke znalezlismy szybko tylko spokoj jakis
taki i ludzi nie widac. Pewnie spia! Lazimy, ogladamy. Miasto
zapuszczone ale widac, ze sie budzi cywilizacja. A palmy na nabrzezu
piekne wybitnie.
Za kolejnym rogiem
jakies przyspieszenie w ludziach. Za jeszcze kolejnym sie okazalo, ze
... ogladamy pochod pierwszomajowy!!! Szok, podroz w czasie,
transparenty operatorow komorkowych, flagi. Pochod idzie ulicami Marxa,
Lenina, Mugabego i innych pomylek ewolucji.
Wielka trybuna zbudowana
kolo katedry, orkiestra deta, ludzie na ciezarowkach.
|
To stad ta oblesna
gazetka scienna na dziko zielonej, olejnej lamperi - powyzej, ktora
zem tu uczynil ku pamieci. Tfu!
Czy ta czerwona zaraza
jest nie do wytluczenia???
Bo na naszej
zimbabwianskiej fladze jak wrzod sie czerwona gwiazda pyszni i wszyscy
maja tak po rowno dobrobytu, ze inflacja siegnela 10.000% co oznacza
podwyzke cen nawet kilka razy w ciagu dnia.
Ale rzad ustala
sprawiedliwie wysokosci wyplat i na ten przyklad pomoc domowa ustawowo
powinna zarabiac miesiecznie 12.300 Zim kiedy chleb rano kosztowal
15.000 Zim (nikt nie wie ile bedzie kosztowal wieczorem), gazeta
20.000 Zim, benzyna 60.000 Zim a jeden minister kupil sobie 2 hammery.
Sparawiedliwosc
spoleczna - zeby ich ta czerwona ziemia nasza afrykanska pochlonela!
|
Dzis bylem na weselu i
tylko kilkoro z najwazniejszych gosci dostalo obiad, reszta po ciastku.
Najzwyczajniej glupio mi bylo jesc.
Od pieciu godzin nie ma pradu (jak co dzien) i znowu musze pisac w
telefonie, zeby mi zar zlosci na jedyny sluszny ustroj nie ulecial w
przepastnosci histori albo zapomnienia...
<<< powrot
dalej >>> |